Kulki.


Paskowe kulki i wzorki w formie sukienki. Następnej, chyba znów ulubionej.
Tym razem w formie dresówkowej, wzorzystej z kawałkami granatu na rękawach i w kieszeniach. Jest w niej jakaś cudna wygoda, która pozwala w spokoju biegać, skakać i elegancko się przechadzać. I to w niej lubię najbardziej. Wygodę. I ten większy rozmiar, workowatość, czyli wolność dla ciała.

Przy takiej pogodzie zapomniałam o wszystkich spodniach. Zaatakowały mnie sukienki i nie mam im tego za złe. Szyje się następna, robaczkowo-roślinna. Miłej, dalszej gorącości. We Wrocławiu szaleje słońce. Choć lepkość i kropelki potu, to kocham lato i niech się nie kończy.

23 komentarze:

  1. O kulka! Ale zarąbiaszcza sukienka! W takie upały liczy się tylko wygoda, więc szyj takich sukienek jak najwięcej. Świetnie Ci wychodzą te wszystkie połączenia wzorowo-kolorystyczne. Z niecierpliwością czekam na robaczki. A te kule to mi trochę przypominają Oko Saurona, hi hi ;). Lato zdecydowanie mogłoby trwać co najmniej dwa razy dłużej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Coraz bardziej wciągają mnie połączenia różnych wzorów. Może zaryzykuje niedługo z bardziej odważnymi :)

      Usuń
  2. Świetna! Taki niby raglan, wygodnie ale też elegancko! Czyli to co lubię najbardziej.
    Wiesz, ze podobną sukienkę mam od dawna skrojoną? Black & white plus wzorki.Zmobilizowałaś mnie do jej skończenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki trochę oszukany raglan jednostronny :)
      Jak masz skrojona to powinnaś już dawno w niej śmigać! :)

      Usuń
  3. Tfu tfu! Lato tak, upały nie! Ewidentnie jestem z tych co zimą tęsknią do lata, a latem marzą o śniegu. W ciuchach mniej grymaszę i ubóstwiam wszelkie sukienki, w których wyglądam przyzwoicie. Od dziś ubóstwiam też Twoją. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O|j taaam :) Upały też dobre, jak by trwały dłużej to może byśmy się do nich przyzwyczaili :)
      Bardzo dziękuje za ubóstwianie :)

      Usuń
  4. Jakoś nie jestem fanką dresówkowych sukienek, ale twoja dzięki tym wszystkim graficznych niuansom jest elegancka i niewymuszona. Dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie byłam do końca przekonana czy to wyjdzie dobrze, ale dresówka dobrze się sprawuje i się przekonałam. Dres może być sukienkowy.

      Usuń
  5. Kule rzeczywiście robią wrażenie :) dla mnie wygoda i przewiewność jest obowiązkiem w tak upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magiczne kule i magiczne sukienki polecam wszystkim :)

      Usuń
  6. Fajna sukienka! Niby spokojna, ale przyciąga wzrok jak mało która.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo się ciesze, że uzyskałam taki rezultat :) Dzięki.

      Usuń
  7. Też uwielbiam upały nawet w betonowej dżungli:) sukienka barda fajna i jak zawsze wyjątkowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Upały w prawdziwej dżungli! To by było coś!

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kulki i sukienka = jest bosko :) sukienki rządzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miłośniczki czarnych spodni staję się miłośniczką sukienek, coś dzię dzieje, a moze to tylko wina słońca :)

      Usuń
  10. Świetna sukienka, bardzo Ci w niej ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne tatuaże, ładna całość! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale trafiłaś z zamkiem w pasek na kulce :D W pierwszej chwili go nie zauważyłam. Mi się te kulki kojarzą z balonami, tylko kosza im brakuje ;) A balon z chłodnym powietrzem i lekkim wietrzykiem ;) Od razu mi lepiej, jak patrzę na tą sukienkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jakoś wkomponować ten zamek, co nie było takie proste :)
      Dobrze, że sukienka się miło kojarzy - to już pierwszy krok do dobrego ciucha :)

      Usuń
  13. Widać, że wpadłaś po uszy w sukienki. Kolejny idealny uszytek. Z właszcza na takie upały.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...