Niebo.


Chciałam zatrzymać dla siebie niebo.
Niebieskości, białości i granaty. Tamborek zakupiłam już dawno. Jak wiele rzeczy, musiał czekać na swój czas, choć oczywiście plany z nim związane, rozpisane były o wiele wcześniej. Cierpliwie odczekał w kolejce i przyczynił się do stworzenia nieba na kolejnej torebce. Pierwsze, w moim życiu wyszywanie, skończyło się oczywiście pobolewającymi palcami i małymi dziurkami, ale zapewniam Was, że bawiłam się przednio. W głowie siedzi już kolejny, wyszywany projekt, w szkicowniku rozrysowane szkice. Nie dość, że wyszywanie relaksowało, nauczyło większej cierpliwości to zjadło o wiele więcej czasu niż szycie samej torby. Są plusy i mniejsze minusy.
Sama torba jest bardzo prosta w formie. Uszyta z dwóch kawałków materiału w szarościach. Do tego granatowe uszy ze starego paska i gotowe. Ale, ale, żeby nie było tak prosto postanowiłam wykorzystać mniejsze kawałki materiałów do podszewki. Tym razem powstała dwustronna torba. Po wywinięciu, zasłaniamy niebo i mamy prostą, ikeowo-materiałową torbę.

Niebo dziś nieco pochmurne, walczące z ciepłym słońcem.

23 komentarze:

  1. A ja dotąd planuję uszyć taką torbę na zakupy i dotąd tego nie zrobiłam :D a myślę o tym, chyba od przeszło 3 lat heh Twoja torba świetna i haft nadaje ciekawego wyrazu. Bardzo mi się podoba efekt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czas najwyższy uszyć :) 3 lata to dużo czasu na przemyślenia i pewnie w myślach jest uszyta idealnie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wróciłam... co widzę ten kawałek nieba, to się zachwycam i nie mogłam się powstrzymać, żeby jednak nie spróbować z tym komentarzem raz jeszcze.
      Tym razem przed wysłaniem skopiuję i będę wklejać do oporu, więc jak Cię zaspamuję, to proszę o wybaczenie :D

      Wcześniej pisałam coś w ten deseń, ale nadal aktualne odczucia. Wyszyte niebo jest boskie i uwielbiam Twoje wyczucie koloru, kształtu... w ogóle. Jedynie czego mi brakuje, to za mało piszesz jak dla mnie, bo jak mi się coś podoba, to ja uwielbiam czytać na ten temat jak najwięcej!
      Należysz do grupy ulubionych blogów, które pochłaniam w całości i ciągle mi mało :)
      No i zdjęcia kocham u Ciebie, a dzisiaj nic się do nich nie przykleiło tematycznie-graficznie... żadne kropelki deszczu, czy inne takie "posmużki"... normalnie jak nie Twoje ;) <3

      Usuń
    2. Super, że to napisałaś!! Dzięki :)
      Zawsze zadawałam sobie pytanie czy te moje moje posty są czytelne i czy nie lepiej napisać prościej, tylko że to nie do końca ja:) zatem dziękuję jeszcze raz i już więcej nie zrezygnuję z kropelek deszczu, magii i wyobraźni!!!

      Usuń
  3. Wyszywanka jest cudna, nadaje prostej torbie charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna! Gdybym nie przeczytała to bym po zdjęciach pomyślała, że trzy sztuki stworzyłaś! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też wrzuciłam tylko dwa zdjęcia. Środek nie jest szałowy, ale to zawsze opcja :)

      Usuń
  5. Jak to środek nie jest szałowy , jak jest ? Podoba mi się i jedna strona i druga. A wyszyta skóra wygląda świetnie. Ty to masz głowę pełną pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do tych materiałów i są dla mnie za "normalne" :) ale super, żesiępodoba:)

      Usuń
  6. Piękne to Twoje niebo! A pomysł na takie uczynienie swojej torby oryginalną po prostu świetny. Bardzo mi się podoba to, że ciągle próbujesz nowych rzeczy. I ciągle zaskakujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam popróbować jak to jest z tym wyszywaniem:) Już wiem, że jest fajnie, choć pracowicie:

      Usuń
  7. A mi się wszystkie 4 strony podobają! Świetnie wymyśliłaś to niebo,niby proste,a nie wpadłabym na to.podziwiam za wyszywanie,ja do szycia ręcznego nie podchodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam szczerze, że lewa strona zdecydowanie bardziej mi się podoba, ale niebo wyszło super! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że szczerze:) Torba dwustronna ma swoe dobre i złe strony:)

      Usuń
  9. zakochałam się w tej torbie i aż zapragnęłam kupić sobie tamborek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba:) polecam relaks z tamborkiem, choć same palce mogą na początku tego nie lubić:)

      Usuń
  10. O, to też ciekawe - haftowalas na czymś skóropodobnym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, haft powstał na sztucznej skórze:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...