CZERŃ SUKIENKI


Nie jestem bardzo sukienkową damą. Przyjemniejsza jest dla mnie codzienność w spodniach, ale...jakoś tak bardziej jest w sukienkach. Lżej, swobodniej, a przede wszystkim bardziej kobieco.

Pierwsze, co usłyszałam o sukience : "Hmm elegancka", drugie "Ale elegancko dziś wyglądasz". A ja ani trochę nie czuję się w niej elegancko. Może to kwestia materiału, może długości, a może wygody, która czasem nie idzie w parze z elegancją. W pierwszym tygodniu grudnia nosiłam ją ze srebrnymi trampkami. Letnie buty w grudniu, to dopiero radość! Mieniące się, odbijające chwilowe słońce. Świeciły się buty, świeciły rękawy. Coś ostatnio ciągnie mnie w stronę błyskotliwych tkanin. Do srebra, złota i błyskotek. Może to kwestia zbliżającego się końca roku, może myśli o mieniącym się śniegu. Ale, ale wracajmy do sukienki.
To chyba moja najszybsza sukienka pod względem wymyślania. Od razu wiedziałam jak ma wyglądać. Prosta, czarna, przylegająca do ciała. Szaleństwo rękawów przyszło z czasem. Trochę poszperałam i znów wykorzystałam Burdowy wykrój. Okazał się bardzo prosty i nie zabierający dużo czasu. Przerobienie do własnych zachcianek także nie było trudne. Materiały kupiłam trochę wcześniej i po raz pierwszy wiedziałam w co mają się zmienić. Zazwyczaj materiały muszą trochę przywyknąć do swojego losu. Tym razem obeszło się bez czekania. Przy czerni oczarowało mnie pikowanie, co zdarzyło się po raz drugi. Pierwsze pikowanie wykorzystałam przy muchowej narzutce. Wcześniej bardziej okrągłe, tym razem wykorzystujące proste linie, które bardzo urozmaicają fakturę. Poza tym materiał jest przemiły w dotyku co sprawia, że sukienkę nosi się jeszcze lepiej. Jasnoszare rękawy mają w sobie srebrną nitkę, która w świetle lekko się mieni. Wszystko jest na swoim miejscu w odpowiednim czasie. Czerń, świecidełka i sukienka.

12 komentarzy:

  1. bardzo podoba mi się Twoja sukienka i Ty w niej :) zdradzisz może czy to dzianina i gdzie kupiona? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję!
      Oczywiście, że zdradzę :) Dzianina i znów kupiona na supertkaniny.pl

      Usuń
  2. Wchodzę i patrzę: no, nie, ubranie bez łączenia to nie jest ubranie! Świetna ta pikowana czerń i fajne to połączenie z taką srebrną szarością. Wygląda na wygodną i do trampek idealna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubranie bez łączenia to nie ubranie! Tak jest :)

      Usuń
  3. Czerń jest kolorem elegancji więc i sukienka elegancka. Bardzo podoba mi się ta pikowana dzianina choć pewnie poliestrowa??
    No i świetnie podkręciłaś tę kieckę szaro-srebrnymi rękawami. Dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzianina z wiskozy, poliestru i elastanu więc nie jest tak źle :) Dzięki :)

      Usuń
  4. Sama to pikowałaś ? Jestem pod wrażeniem, bo wygląda idealnie! Myślałam, że to taki materiał, a tu proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, materiał już był pikowany :) Może kiedyś :)

      Usuń
  5. Niby elegancka ta sukienka, ale i tak zachowałaś swój styl. Świetnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rękawy fajnie się odcinają i podkreslają czern sukienki, super :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Heh może i Ty nie czujesz się w niej elegancko, ale inni, przyzwyczajeni do spodni na co dzień, pewnie szukali słów na okazanie zdziwienia ;) jakby tego nie nazwać wyglądasz w tej sukience świetnie, przez jasne rękawy proporcje są bardzo dobre, a rękawy pasują do włosów i wszystko gra :) już dawno miałam to napisać :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...